Plac Winniczny jakiego nie znacie
Dziś, w ramach Historycznego Czwartku, zaglądamy na dawne targowisko miejskie, które funkcjonowało niegdyś na placu Winnicznym.
Zanim szczecinecki handel targowy został przeniesiony na ulicę Cieślaka — stało się to w latach 70. XX wieku — przez wiele powojennych lat odbywał się po drugiej stronie Górki Rynkowej. Miejscem tym był plac Winniczny, położony tuż obok browaru, którego dziś już nie ma. Obecnie na terenie dawnego targu znajduje się blok mieszkalny. W okresie niemieckim, a także jeszcze po zakończeniu wojny, to wzniesienie określano mianem Górki Winnicznej (Weinberg).
Sam plac miał raczej charakter ubitego klepiska niż uporządkowanego targowiska. Stały tam rozmaite budki handlowe, kramy, stragany, wiaty i kioski o różnych rozmiarach i formach. Od strony ulicy Browarowej znajdowało się kilka drewnianych kiosków, w których sprzedawano tzw. rąbankę, czyli mięso pochodzące z uboju gospodarczego. W innej części dużego placu, u podnóża Góry Rynkowej — zwanej też Winniczną — handel odbywał się bezpośrednio z chłopskich furmanek.
Atmosferę tego miejsca dobrze oddają fotografie znajdujące się w zbiorach muzeum w Greifswaldzie. Najpewniej wykonano je w latach 60. lub 70. XX wieku, prawdopodobnie podczas wizyty dawnego niemieckiego mieszkańca Szczecinka, który po latach odwiedził rodzinne strony. Na zdjęciach widać, że towary bywały rozkładane niemal wprost na ziemi, a całe targowisko bardziej przypominało wiejski plac handlowy niż rynek w niemałym przecież mieście.

